Zadbaj, aby na twarzy Twojego dziecka zawsze widniał zdrowy uśmiech

Uśmiech dziecka, a już w szczególności własnego, posiada niezwykłą moc. Miękczy nawet najtwardsze serca i sprawia, że momentalnie wybaczamy nawet największe przewinienia. Uśmiech dziecka ma również to do siebie, że dla każdego rodzica jest najpiękniejszy na świecie. A co jest istotą pięknego uśmiechu naszej Pociechy? Wbrew pozorom nie śnieżnobiałe, proste czy równo ułożone mleczaki, ale zdrowe zęby. Dla jednych z nas to „tylko”, z kolei dla innych – „aż”. Zatem jak dbać o zęby naszego Malucha, aby w zdrowej formie gościły w jego jamie ustnej jak najdłużej? Czy są jakieś witaminy na zęby dla dzieci?

Czemu zdrowe zęby u dzieci są tak ważne?

Zęby człowieka, a już w szczególności małego, bardzo często traktowane są jako twór przejściowy, który prędzej czy później zostanie zastąpiony przez zęby stałe. Nie są poddawane okresowym kontrolom stomatologicznym czy ewentualnemu leczeniu, a częstokroć, jeśli Maluch wystrzega się mycia zębów jak ognia, są również rzadko doczyszczane. To ogromny błąd, bowiem zęby mleczne odgrywają niezwykle istotną rolę w rozwoju naszej Pociechy. Nie tylko zapewniają estetyczny wygląd jej twarzy (a co za tym idzie dobre samopoczucie), ale również umożliwiają odżywianie czy prawidłowy rozwój mowy. Najważniejszą ich rolą jest jednak utrzymywanie miejsca w jamie ustnej dla swoich następców w postaci zębów stałych. To właśnie mleczaki wyznaczają bowiem tor wyrzynania uzębienia stałego i gwarantują utrzymanie prawidłowego zgryzu w jamie ustnej Malucha. Warto również dodać, że zdrowy ząb mleczny bardzo często oznacza zdrowe zęby stałe. Czemu? Bo próchnica, stanowiąca najczęstszą przyczynę złego stanu mleczaków jest chorobą zakaźną, która z łatwością może przenieść się z zębów mlecznych na wyrzynające się zęby stałe. Próchnica ma także to do siebie, że przenosi się z osoby (np. rodzica) na osobę (np. dziecko) za pośrednictwem śliny. Aby tego uniknąć, już od najmłodszych lat należy zachować podstawowe zasady higieny i nauczyć naszą Pociechę jak dbać o zęby.

W jaki sposób zdrowe zęby u dzieci stają się chore?

Czego potrzebuje próchnica aby w ogóle zaistnieć? Otóż po pierwsze bakterii kwasotwórczych tworzących płytkę nazębną, po drugie węglowodanów (tzn. cukrów) dostarczanych wraz z pożywieniem, którymi owe bakterie się żywią, a po trzecie – odpowiednich warunków swojego gospodarza chociażby w postaci nieużywania pasty do zębów z fluorem czy wydzielania bardzo małej ilości śliny. Jama ustna Malucha, który na ogół uwielbia słodycze, je w nocy (wówczas zmniejsza się wydzielanie śliny) i nie lubi myć zębów, jak widać stanowi istny raj dla próchnicy. Należy również pamiętać, że nawet jeśli Twoja Pociecha należy do nielicznej grupy dzieci, które nie lubią bądź nie dostają słodyczy i nie jedzą w nocy, nie oznacza to wcale, że będzie miała zdrowe zęby. Próchnicą bowiem, jak już wspomnieliśmy wcześniej, można zarazić się także od kogoś innego. Chociażby od rodziców, którzy oblizali brudny smoczek, który spadł na ziemię, od dziadków, którzy pocałowali Maluszka w usta czy od koleżanki z przedszkola, z którą dziecko dzieliło się te same sztućce czy kubeczek z napojem. Co ważne, próchnica opanowuje uzębienie znienacka i jest początkowo niezauważalna gołym okiem. Pierwszym jej objawem jest matowa, kredowo-biała plamka, która z czasem staje się czarna bądź brązowa. Wraz z jej rozwojem, gdy bakterie dojdą już do zębiny, pojawia się nieregularny ból zęba przy gryzieniu. Gdy choroba dosięgnie miazgi zębowej, ból zęba przy gryzieniu staje się już przeszywający i trudny do opanowania.

Jak dbać o zęby aby uniknąć próchnicy?

Wiemy już, że zdrowy uśmiech to taki, który pozbawiony jest próchnicy. Co zatem zrobić i jak dbać o zęby aby jej uniknąć? Przede wszystkim należy uświadomić sobie i osoby w swoim otoczeniu, że jest to choroba zakaźna i we wszelkich kontaktach z dzieckiem należy zachowywać podstawowe zasady higieny. Jeżeli nasza Pociecha jest już trochę starsza, można dodatkowo przestrzec ją przed dzieleniem się sztućcami, napojami czy posiłkami z kolegami i koleżankami w przedszkolu czy szkole. Co jeszcze? Należy oczywiście pamiętać, że zdrowy uśmiech i zdrowe zęby u dzieci to zęby regularnie i dokładnie doczyszczane… przez rodziców. Tak, właśnie – rodziców. Nie możemy bowiem wymagać od naszego małego, nie do końca sprawnego manualnie dziecka, że będzie świetnie radziło sobie z trudną sztuką mycia zębów. No dobrze, a skąd mamy wiedzieć, że nasza Pociecha jest już gotowa na samodzielne mycie zębów? Wyznacznikiem mogą tu być… buty, a dokładniej umiejętność samodzielnego zawiązywania sznurówek na kokardkę. Jeżeli nasz syn bądź córka perfekcyjnie opanowali tą czynność, śmiało możemy zaufać im w kwestii dokładnego doczyszczania zębów. A, że u niektórych dzieci czas ten przychodzi około 8 roku życia, u innych dopiero około 12., musimy zachować cierpliwość i wspierać (a raczej wyręczać) naszą Pociechę w codziennym szczotkowaniu zębów. Zatem, aby zachować zdrowe zęby należy je myć przynajmniej dwa razy dziennie, a już zwłaszcza po śniadaniu i kolacji. Do tego należy oczywiście używać pasty z fluorem, w przypadku dzieci do 6. roku życia stosujemy pastę o zawartości 1000 ppm, natomiast u starszych (i osób dorosłych) – 1450 ppm. Wybieramy szczoteczki odpowiednie dla wieku naszego dziecka, zawsze z miękkim włosiem i wymieniamy je na nowe po każdej infekcji, bądź, gdy włosie zaczyna się uginać. Pamiętajmy również, że zdrowy uśmiech, a co za tym idzie zdrowe zęby wymagają doczyszczania wszystkich swoich powierzchni, a jest ich dokładnie pięć. W oczyszczaniu przestrzeni międzyzębowych najlepiej sprawdzają się u dzieci nici dentystyczne, bowiem irygatory, z racji wypuszczania strumienia wody pod sporym ciśnieniem, mogą budzić niechęć czy nawet strach u Malucha.

Zdrowy ząb to zdrowa dieta

Zdrowy uśmiech i zdrowe zęby w dużej mierze zależą także od sposobu odżywiania Malucha. Chociaż wiemy, że za całe zło odpowiadają węglowodany (tzn. cukier) dostarczane wraz z pożywieniem, wiemy również, że dzieci (zresztą nie tylko one) lubią słodycze i nieludzkim by było stuprocentowe wyeliminowanie ich z diety. Zatem jak dbać o zęby, a jednocześnie nie rezygnować z lodów w upalny letni dzień czy kubka gorącego kakao w mroźny zimowy wieczór? Przede wszystkim bezpieczniejsze dla zdrowia zębów jest jednorazowe zjedzenie słodyczy (a już zwłaszcza od razu po obiedzie) niż ich ciągłe podjadanie w ciągu dnia. Należy też wiedzieć, że istnieją i „lepsze” i „gorsze” słodycze dla naszych zębów. Do drugiej grupy należą wszystkie ciągnące, oblepiające i co za tym idzie mające długi kontakt z powierzchnią zębów cukierki toffi, krówki, rozpuszczalne gumy do żucia czy lizaki. Jeżeli już mielibyśmy radzić całkowite wyeliminowanie czegoś z diety Malucha, to właśnie tych produktów. Pozostałe słodycze, aby zachować zdrowe zęby, jedzmy po prostu z umiarem (np. raz w tygodniu) bądź jednorazowo w ciągu dnia. Aby zachować zdrowy uśmiech należy ponadto unikać częstego picia soków czy słodkich napojów gazowanych, bądź w ostateczności – pić je przez słomkę.
Na przekąski dla dziecka wybierajmy owoce (w tym rodzynki, które obfitują m in. w żelazo, potas i wapń), warzywa (np. świeża marchewka jest prawdziwą skarbnicą minerałów) czy nawet żółty ser, który uwaga – posiada potwierdzone właściwości przeciwpróchnicze. A czy warto zakupić jakieś dodatkowe witaminy na zęby dla dzieci? To już zależy od indywidualnej diety Malucha i chęci z jaką spożywa określone grupy produktów. Co zatem powinniśmy jeść aby mieć zdrowe zęby? Dla zdrowia zębów kluczowy jest wapń, fosfor, witamina D, C oraz A. Znajdziemy je w przetworach mlecznych (wapń), orzechach i żółtym serze (fosfor), jajkach i tłustych rybach (witamina D), natce pietruszki i truskawkach (witamina C), marchewce i w szpinaku (witamina A). Jeżeli tego rodzaju produktów brakuje na naszych talerzach, wówczas warto zakupić witaminy na zęby dla dzieci w celu dodatkowej suplementacji.

Zdrowy ząb to kontrolowany przez stomatologa ząb

Zdrowy uśmiech i zdrowe zęby u naszej Pociechy wymagają oczywiście regularnych kontroli stomatologicznych. Na te, powinniśmy udawać się z Maluchem dwa razy do roku. Podczas nich, dentysta udzieli nam wskazówek jak dbać o zęby, dokona przeglądu jamy ustnej i w zależności od potrzeb, wdroży odpowiednią profilaktykę przeciwpróchnicową bądź leczenie. Aby zachować zdrowe zęby u dzieci, stomatolodzy na ogół przeprowadzają fluoryzację (tzw. lakierowanie), która polega na nałożeniu preparatu z fluorem (żelu, lakieru lub pianki) na powierzchnię zębów. Zabieg ten, przeprowadzany raz na pół roku, wzmacnia szkliwo zębów, ochrania je przed czynnikami próchnicotwórczymi i zwalcza nadwrażliwość zębów. Inną metodą, która sprawia, że zdrowy uśmiech u naszego Malucha zachowany jest jak najdłużej, jest lakowanie zębów. Zabieg ten, przeprowadzany zarówno w uzębieniu mlecznym, jak i mieszanym, polega na pokryciu powierzchni żującej zębów lakiem (półpłynną substancją na bazie żywic). Lak wygładza powierzchnie bruzd i zagłębień, które naturalnie występują w zębach i w efekcie ogranicza możliwość nagromadzania się w nich resztek pokarmowych. Słowem – dokładne mycie zębów dzięki lakowaniu staje się łatwiejsze. Zabieg ten wykazuje bardzo dużą skuteczność (lak utrzymuje się na powierzchni zębów nawet do 10 lat) i sprawia, że zdrowe zęby u dzieci zachowywane są jeszcze dłużej. Warto jednak dodać, że lakowanie przeprowadza się w określonym czasie od wyrżnięcia się zębów i dotyczy wyłącznie zdrowych trzonowców i przedtrzonowców.
Lakowanie mleczaków powinno przeprowadzać się około 2-3 roku życia naszej Pociechy, a w przypadku zębów stałych około 5-8 roku życia (dla zębów szóstek), 11-13 lat dla piątek i 10-11 dla zębów czwórek.

Wypadający ząb a zdrowy uśmiech

Ile zębów mają dzieci? W przypadku mleczaków, Maluch posiada jedynki, dwójki, trójki, czwórki i piątki – jest ich łącznie 20. Natomiast szóstki, które pojawiają się około 6 roku życia dziecka, wbrew wielu obiegowym opiniom, nie są już zębami mlecznymi, lecz pierwszymi zębami stałymi i jako takie, będą (a raczej powinny) gościć w jamie ustnej do końca życia. W określonym czasie rozwoju dziecka, na ogół między 5 a 6 rokiem życia, nadchodzi czas, w którym zdrowy uśmiech staje się… szczerbaty. Wówczas, wypadający ząb mleczny ustępuje miejsca swojemu stałemu odpowiednikowi. W tym czasie, pojawiają się również zęby zupełnie nowe, które nie miały swoich mlecznych odpowiedników – są to wspomniane szóstki, siódemki i niekiedy 8. Jak zatem łatwo wyliczyć, dorosły człowiek posiada więcej zębów aniżeli Maluch – od 28 do nawet 32. Wracając do mleczaków – zdarzają się sytuacje, że wypadający ząb mleczny, mimo że już powinien, samodzielnie wypaść nie chce. Owszem, trochę się rusza, ale nadal uparcie tkwi w dziąśle. Taki ząb może ranić dziąsło, istnieje również ryzyko połknięcia go bądź zakrztuszenia się nim np. w nocy. W tym przypadku nie stosujmy jednak starego sposobu wyrywania zęba na klamkę, lecz udajmy się do stomatologa, który sprawnymi ruchami ułatwi wypadnięcie zęba. Wypadający ząb stały u dziecka, a już w szczególności przedni, to natomiast problem, który pojawia się na ogół w wyniku urazu mechanicznego. Starsze dzieci uprawiają bowiem sport czy w wolnych chwilach podejmują szereg zabaw ruchomych z rówieśnikami, podczas których mogą chociażby za wysoko kopnąć piłkę. W wyniku przykładowego uderzenia, zupełnie zdrowy ząb może ulec zwichnięciu całkowitemu (słowem – wybiciu poza jamę ustną) bądź częściowemu. W przypadku tego drugiego, pojawia się właśnie wypadający ząb, przy czym zwiększona ruchomość zęba może wystąpić z jego przemieszczaniem bądź bez. Zdrowy ząb, w wyniku urazu mechanicznego, może również doznać złamania swojej korony, z obnażeniem miazgi bądź bez. Co robić w takich sytuacjach? Oczywiście jak najszybciej udać się do stomatologa. W przypadku wybicia zęba, należy go znaleźć i chwytając za koronę umieścić w pojemniczku z mlekiem bądź solą fizjologiczną. Stomatolog dokona ponownej replantacji utraconego zęba. Zanim znajdziemy się w gabinecie dentystycznym, możemy dokonać samodzielnej próby umieszczenia zęba w zębodole. Wówczas delikatnie opłukujemy go pod bieżącą wodą, wkładamy w miarę prosto w pusty zębodół, prosimy dziecko o zagryzienie chusteczki (aby ustabilizować ząb) i udajemy się do stomatologa. Jeżeli zdrowy ząb uległ zwichnięciu częściowemu, dentysta ustabilizuje go za pomocą specjalnej szyny, a jeżeli złamała się jego korona – stomatolog przymocuje jej odłamany kawałek do zęba, bądź, jeśli go nie posiadamy, dokona odbudowy korony kompozytem.

.

Umów się na konsultację do jednego z naszych lekarzy

Wiemy jak ważne jest zdrowie Twojego dziecka, dlatego zrobimy wszystko aby mu pomóc!