Lapisowanie mleczaków

Lapisowanie zębów mlecznych budzi wiele kontrowersji zarówno wśród rodziców, jak i niektórych stomatologów dziecięcych. Wśród tych pierwszych, z uwagi na efekt uboczny w postaci czarnych zębów, wśród drugich – z racji wątpliwych efektów i tymczasowości samego rozwiązania. Lapisowanie zębów u dzieci nie leczy bowiem próchnicy, a jedynie ją zatrzymuje. Na jak długo – to już zależy od samych rodziców i ich Pociech. Czy lapisowanie zęba ma sens? Czy istnieje coś takiego jak lapisowanie bezbarwne?

Lapisowanie zęba – co to takiego?

Lapisowanie zębów mlecznych, zwane również impregnacją, to zabieg profilaktyczny mający na celu zahamowanie rozprzestrzeniania się obecnej już próchnicy w uzębieniu dziecka. Lapisowanie polega na nasączeniu chorej części zęba (to znaczy objętej próchnicą) dwoma preparatami, które po połączeniu mają właściwości bakteriobójcze oraz remineralizujące czyli wzmacniające rozmiękłe tkanki zęba. Najczęściej do tego celu stosuje się 10-40% roztwór azotanu srebra (tzw. lapis, od którego zresztą wywodzi się nazwa zabiegu) i strącalnik w postaci 4-6% kwasu pirogalusowego, płynu Lugola bądź eugenolu. W wyniku połączenia tych dwóch związków wytwarza się białczan srebra, który oprócz silnych właściwości bakteriobójczych odpowiedzialny jest właśnie za specyficzny czarny kolor zęba. Zamiennie, ale i znacznie rzadziej, a to z uwagi na mniejszą efektywność działania, stosuje się również chlorek cynku wraz ze strącalnikiem w postaci 10% roztworu żelazocyjanku potasu. W przypadku tego drugiego rozwiązania ząb poddany zabiegowi nie zmienia swojej barwy (tzw. lapisowanie bezbarwne bądź lapisowanie zębów mlecznych na biało).

Lapisowanie zębów u dzieci – przebieg zabiegu

Lapisowanie zębów mlecznych rozpoczyna się od dokładnego oczyszczenia powierzchni chorych ząbków miękką szczoteczką nawilżoną wodą utlenioną. Następnie, ząb jest przepłukiwany zwykłą wodą, osuszany sprężonym powietrzem oraz zabezpieczany przed dostępem śliny. Po poczynionych przygotowaniach, stomatolog odkaża ząb (np. wodnym roztworem czystego jodu) i wacikiem bądź specjalnym pędzelkiem wciera przez około 2-3 minuty w próchnicowo zmienione tkanki azotan srebra (lapisowanie na czarno) lub chlorek cynku (lapisowanie bezbarwne). Na sam koniec, aby preparat nabrał leczniczych, bakteriobójczych właściwości, lapisowanie zęba wymaga nałożenia na zmiany próchnicowe odpowiedniego strącalnika. Wówczas, w wyniku połączenia się obydwu substancji, na chorobowo zmienionej części zęba wytrąca się warstwa impregnatu. Co istotne, przeprowadzonym zabiegu, przez 2 godz. dziecko nie może pić ani jeść.
Lapisowanie zębów u dzieci jest całkowicie bezbolesne, jednak aby przyniosło oczekiwane rezultaty wymaga trzykrotnego powtórzenia powyższej procedury w odstępach cotygodniowych. W niektórych gabinetach stomatologicznych, dla oszczędności czasu, zabieg wykonywany jest trzykrotnie już podczas pierwszej wizyty. Niestety impregnacja, a już zwłaszcza lapisowanie zębów mlecznych na biało, z racji krótko utrzymujących się efektów, musi zostać powtórzona po 3 oraz po 6 miesiącach od pierwszego zabiegu.

Lapisowanie zęba – wskazania

Lapisowanie zębów przeprowadza się w przypadku występowania płytkich a zarazem rozległych ubytków, w których z pewnych względów nie ma możliwości założenia tradycyjnego wypełnienia bądź istnieje ryzyko, że to, nie utrzyma się. Tego rodzaju ubytki są najbardziej powszechne u dzieci z uzębieniem mlecznym, u których mamy do czynienia z próchnicą butelkową. Choroba ta cechuje się bardzo gwałtownym przebiegiem i jest w stanie w bardzo szybkim tempie rozprzestrzenić się na pozostałe zęby oraz doprowadzić do całkowitego zniszczenia koron zębów. Lapisowanie zębów u dzieci jest ponadto zabiegiem szybkim i zupełnie bezbolesnym, dlatego polecane jest zwłaszcza dla tych Małych Pacjentów, którzy są niecierpliwi, boją się leczenia i nie wykazują żadnych chęci na współpracę ze stomatologiem. W sytuacji, kiedy próchnica zdążyła już opanować zęby i jak najszybciej należy wdrożyć odpowiednie leczenie, o wiele łatwiej jest bowiem namówić dziecko na szybkie i bezbolesne lapisowanie zębów mlecznych aniżeli na tradycyjne plombowanie zęba.
W przypadku uzębienia stałego, lapisowanie nie jest stosowane, chociaż niektórzy stomatolodzy rozważają przeprowadzenie zabiegu u niepełnosprawnych osób.

Lapisowanie zęba – wady i zalety

Lapisowanie zębów mlecznych jest szybką i bezbolesną metodą na zahamowanie obecnej już próchnicy w uzębieniu Pacjenta. Fakt ten jest największą i niestety jedyną zaletą tej metody. Natomiast jeżeli chodzi o wady, należy przede wszystkim mieć na względzie, że lapisowanie jest jedynie rozwiązaniem tymczasowym, które ukrywa i spowalnia problem, ale nie rozwiązuje go. Stomatolog podczas zabiegu nie odbudowuje utraconych tkanek zęba, lecz poprzez zastosowanie odpowiednich substancji sprawia, że ubytek próchnicowy nie będzie ulegał powiększeniu. Jak długo taki stan rzeczy się utrzyma – to już zależy od samego rodzica i jego Pociechy. Kluczową kwestią po impregnacji zębów jest bowiem dokładne i regularne mycie zębów oraz zmiana nawyków żywieniowych, a w tym, przede wszystkim – wystrzeganie się produktów z dużą ilością węglowodanów (cukrów) takich, jak słodycze czy soki. Z tym, jak wiadomo, ogromna część naszych Pociech, może mieć duży problem. Jeżeli lapisowanie zęba nie idzie w parze z powyższymi czynnościami, spowolniona w jego wyniku próchnica znów zacznie się rozwijać i rozprzestrzeniać na sąsiadujące zęby. Słowem – naszego Malucha i tak finalnie czeka tradycyjne leczenie w postaci borowania i plombowania zęba. Dodatkowo, lapisowanie zębów u dzieci pozostawia zęby osłabione i co za tym idzie, podatniejsze na wszelkie uszkodzenia oraz zupełnie nie rozwiązuje ewentualnego problemu w wyrzynających się w przyszłości zębach stałych. Lapisowanie zębów mlecznych ponadto niesie za sobą kolejną wadę w postaci czarnych czy ciemnobrunatnych przebarwień w miejscu ubytku próchniczego. Lapisowanie zębów u dzieci za pomocą skuteczniejszego preparatu jakim jest azotan srebra, odpowiedzialny właśnie za nieatrakcyjny i częstokroć nieakceptowalny przez otoczenie czarny kolor zębów, może się również odbić na zdrowiu psychicznym naszej Pociechy. Ciemne zęby mogą bowiem znacznie obniżyć samoocenę Malucha i skazać ją na ostracyzm wśród rówieśników. Oczywiście istnieje rozwiązanie tego problemu, a mianowicie lapisowanie bezbarwne za pomocą chlorku cynku. Należy jednak dodać, że lapisowanie zębów mlecznych na biało jest niemożliwe w przypadku ostro przebiegającej próchnicy oraz wykazuje dużo mniejszą skuteczność aniżeli lapisowanie azotanem srebra.

Lapisowanie zębów u dzieci – czy warto?

Jako, że zęby mleczne są słabiej zmineralizowane od swoich stałych odpowiedników, próchnica atakuje je znacznie szybciej i zanim się obejrzymy, może doprowadzić do kompletnego zniszczenia mleczaków. Próchnica w mgnieniu oka „zjada” szkliwo i zębinę, a następnie dostaje się do miazgi zęba powodując stan zapalny w kanale korzeniowym i powstanie ropnia. Co więcej, stany zapalne powstałe wokół mleczaków mogą doprowadzić nie tylko do utraty obecnych zębów, ale i do uszkodzenia znajdujących się w ich pobliżu zawiązków zębów stałych. W obliczu powyższego, lapisowanie zębów u dzieci stanowi na pewno lepsze rozwiązanie niż niepodjęcie żadnego leczenia. W końcu, już lepiej aby nasza Pociecha miała czarne ząbki niż aby nie miała ich wcale. Lapisowanie zębów mlecznych, mimo że nie leczy a jedynie spowalnia problem, warto jest zatem wykonać wyłącznie u skrajnie opornych na współpracę Maluchów. Po zabiegu należy być jednak konsekwentnym, pilnować odpowiedniej higieny jamy ustnej i diety naszego dziecka. W przeciwnym razie zabieg ten może okazać się stratą czasu i funduszy.

Próchnica u dzieci – lapisowanie czy coś innego?

Część gabinetów specjalizujących się w stomatologii dziecięcej, jako alternatywę wobec lapisowania oferuje ozonowanie zębów. Zabieg ten polega na podawaniu specjalną końcówką na powierzchnię chorego zęba przez 40-60 sekund ozonu. Niestety, i w tym przypadku dziecko musi wykazać się chociaż odrobiną cierpliwości i chęci współpracy ze stomatologiem. Warto również dodać, że ozonowanie zębów sprawdzi się wyłącznie w przypadku bardzo wczesnej, a co za tym idzie niemalże niezauważalnej próchnicy. Najskuteczniejszą metodą leczenia próchnicy jest oczywiście, niezmiennie od kilkudziesięciu lat, tradycyjne wypełnienie ubytku (tzn. za pomocą plomby) w chorym zębie. Należy również dodać, że jest to jedyne rozwiązanie, które całkowicie pozwoli pozbyć się problemu i wyleczyć chore mleczaki. Co więcej, dzięki rozwojowi stomatologii, sposób ten jest jak najbardziej wykonalny nawet w przypadku skrajnie niewspółpracujących Maluchów. Dziecięce gabinety stomatologiczne oferują bowiem możliwość sedacji wziewnej (która uspokaja dziecko dzięki działaniu gazu rozweselającego) czy bezigłowego znieczulenia komputerowego. Dzięki nim, tak strasznie demonizowane przez wielu borowanie, stało się standardowym i zupełnie bezbolesnym zabiegiem stomatologicznym, realnym do przeprowadzenia nawet u największego Małego Uparciucha. Zanim zatem podejmiemy decyzję czy umówić się z Naszym Maluchem na lapisowanie zębów mlecznych, warto jest rozważyć powyższe rozwiązanie. Niezwykle skuteczne i w pełni rozwiązujące a nie ukrywające problem. Do tego wbrew pozorom bezbolesne i co najważniejsze – gwarantujące zdrowy uśmiech i zdrowie ząbków na dłuższy czas.

.

Umów się na konsultację do jednego z naszych lekarzy

Wiemy jak ważne jest zdrowie Twojego dziecka, dlatego zrobimy wszystko aby mu pomóc!