Impregnacja zębów u dzieci

Wyobraź sobie, że podczas codziennych czynności higienicznych zauważyłeś u swojej Pociechy dziurę w zębie. Trudno, stało się. To nie żaden powód do wstydu i nie czas na szukanie winnych. Nieważne bowiem, czy przyczynę problemu stanowi nieodpowiednia dieta (bogata w cukry) czy też niedokładne mycie zębów. To, co musisz zrobić, to wziąć się w garść i czym prędzej umówić swojego Malucha do dentysty. A co ten zrobi? 10 czy 20 lat temu zapewne doradziłby lapisowanie zębów u dzieci, obecnie – z dużą dozą prawdopodobieństwa zasugeruje tradycyjne borowanie. A czemu? Bo borowanie pozwoli raz na zawsze pozbyć się próchnicy, a lapisowanie azotanem srebra jedynie ją zahamuje.

Próchnica wśród dzieci w Polsce

Według badań przeprowadzonych w 2021 roku na zlecenie Medicover Stomatologia, Nasze Pociechy znacznie częściej miewają problemy ze zdrowiem jamy ustnej aniżeli ich rówieśnicy z innych krajów Unii Europejskiej. Kłopoty z zębami dotykają bowiem aż 39% maluchów w wieku do 2 lat i nawet 80% w grupie wiekowej 3-5 lat. Paradoksalnie, okazuje się, że im większe dziecko, tym częstsze problemy. Próchnicę i inne dolegliwości związane z zębami posiada 88% dzieci w wieku od 5 do 9 lat i 89% w wieku od 10 do 13 lat. Wśród nastolatków do 18 roku życia odsetek ten wzrasta natomiast aż do 91%. Jak zatem widać próchnica w Polsce okazuje się być nie żadnym powodem do wstydu, ale najzwyklejszą normą. Czemu tak się dzieje? Bo stanowczo zbyt późno zgłaszamy się z Maluchami do stomatologa. Bo zamiast zaprowadzać je na standardowe wizyty kontrolne dwa razy do roku, umawiamy się dopiero wówczas, gdy coś złego zaczyna się dziać. Musisz jednak wiedzieć, że próchnicy zębów początkowo nie zobaczysz. Nie objawi Ci się wielką dziurą w zębie czy przeszywającym bólem. Oznaki te sugerują bowiem, że choroba zdążyła się już rozwinąć. A im głębsze tkanki zęba zdąży spenetrować, tym leczenie okaże się bardziej długotrwałe i skomplikowane. Jest to jednak gra warta świeczki, bo pozbycie się próchnicy pozwoli zachować Twojemu Dziecku zdrowe zęby. Co ważne – nie tylko mleczne, ale i stałe. A jakie kroki może podjąć stomatolog, gdy zauważy w jamie ustnej Twojego Malucha próchnicę? Skupmy się na tym najbardziej kontrowersyjnym, którym jest impregnacja zębów.

Lapisowanie - co to jest?

Lapisowanie zębów u dzieci, bo właśnie tej grupy pacjentów zabieg ten dotyczy, określane jest również jako impregnacja zębów. Metoda ta polega na pokryciu chorej, to znaczy objętej próchnicą, części zęba dwoma substancjami, które po połączeniu ze sobą mają właściwości remineralizujące (wzmacniają uszkodzone tkanki zęba) oraz bakteriobójcze. Najczęściej, stomatolodzy stosują lapisowanie azotanem srebra (roztwór 10-40%, w zależności od stopnia zaawansowania próchnicy) i strącalnik w postaci płynu Lugola, eugenolu, soli kuchennej bądź 4-6% kwasu pirogalusowego. W wyniku połączenia ze sobą tych dwóch związków, na powierzchni zęba wytwarza się białczan srebra, który posiada właściwości antybakteryjne i przebarwia chore tkanki na specyficzny, czarny bądź brunatny kolor. Właśnie z tego powodu, lapisowanie azotanem srebra można również spotkać pod potoczną nazwą „malowanie zębów na czarno”. Alternatywną metodę stanowi lapisowanie zębów na biało (czy też lapisowanie bezbarwne), do którego używa się 30-50% roztwór chlorku cynku oraz strącalnik w postaci 10% roztworu żelazocyjanku potasu. Jest to jednak rozwiązanie znacznie rzadziej stosowane z uwagi na mniejszą skuteczność, chociaż jego niewątpliwą zaletą jest fakt, że impregnowany ząb nie zmienia swojej barwy.

Jak wygląda impregnacja zębów u dzieci?

Zacznijmy od tego, że malowanie zębów na czarno i lapisowanie zębów na biało posiadają taką samą procedurę, to co je odróżnia to natomiast fakt zastosowania innych preparatów. I jeden i drugi zabieg rozpoczyna się od dokładnego oczyszczenia powierzchni chorych mleczaków za pomocą miękkiej szczoteczki do zębów nawilżonej wodą utlenioną. Następnie, ząbek objęty próchnicą jest przepłukiwany wodą i osuszany sprężonym powietrzem. Stomatolog odizolowuje również chorego mleczaka i błonę śluzową od dostępu śliny i przypadkowego kontaktu z roztworem impregnującym. Kolejny krok to odkażenie zęba (na ogół za pomocą roztworu czystego jodu) i wcieranie wacikiem bądź pędzelkiem przez około 2-3 minuty azotanu srebra (malowanie na czarno) lub chlorku cynku (lapisowanie zębów na biało) w tkanki objęte próchnicą. Następnie, chorą powierzchnię zęba pokrywa się odpowiednim strącalnikiem (kwasem pirogalusowym bądź żelazocyjankiem potasu). Dopiero wówczas, to znaczy gdy obydwie substancje zostaną połączone ze sobą, w ubytku zębowym wytrąca się warstwa impregnatu, posiadającego bakteriobójcze właściwości. Lapisowanie zębów u dzieci jest rozwiązaniem stuprocentowo bezbolesnym, co jednak nie oznacza, że idealnym. Po pierwsze, Twój Maluch przez około 2 godziny po zabiegu nie może jeść ani pić. Po drugie, aby impregnacja zębów przyniosła oczekiwane rezultaty, musi zostać trzykrotnie powtórzona. Na ogół zabieg ten ponawia się po upływie jednego, dwóch i trzech tygodni, jednak niektóre gabinety dentystyczne przeprowadzają lapisowanie zębów u dzieci trzykrotnie już podczas pierwszej wizyty. Należy również dodać, że z racji krótko utrzymujących się efektów, impregnacja zębów musi zostać również powtórzona po upływie 3 oraz 6 miesięcy od pierwszego zabiegu.

Kiedy przeprowadza się lapisowanie zębów u dzieci?

Lapisowanie zębów na biało, jak również lapisowanie azotanem srebra przeprowadza się przede wszystkim u Maluchów niecierpliwych, niechętnych do jakiejkolwiek współpracy ze stomatologiem i bojących się tradycyjnego leczenia. Z uwagi na to, zabieg ten niekiedy przeprowadzany jest również u osób niepełnosprawnych z uzębieniem stałym, jednak grupa ta stanowi wyjątek. W innych sytuacjach impregnacja zębów, z uwagi chociażby na fakt, że wiąże się z widocznym przebarwieniem chorych tkanek, nie jest wykonywana na zębach stałych. Tak więc lapisowanie zębów u dzieci przeprowadza się wyłącznie w przypadku chorych zębów mlecznych. Najczęściej w ubytkach płytkich i rozległych, z których tradycyjne wypełnienie stomatologiczne mogłoby wypaść. Tego rodzaju zmiany bardzo często pojawiają się na zębach przednich w wyniku próchnicy butelkowej. Choroba ta jest specyficzna dla niemowląt i małych dzieci do około 4-5 roku życia. A skąd taka, a nie inna grupa wiekowa? Bo to właśnie Maluchy najczęściej piją mleko (soki, słodzone herbatki) z butelki ze smoczkiem czy kubka-niekapka. Dodatkowo, część z nich spożywa mleko w ten sam sposób również w nocy, a nawet zasypia z butelką w buzi. A to właśnie w nocy, kiedy naturalnie zmniejsza się wydzielanie śliny, a co za tym idzie obmywanie powierzchni zębów z osadów (cukrów), bakterie próchnicotwórcze rozwijają się najszybciej. Należy również przestrzec, że próchnica butelkowa charakteryzuje się niezwykle gwałtownym przebiegiem i jest w stanie bardzo szybko rozprzestrzenić się na inne zęby oraz doprowadzić do całkowitego zniszczenia ich koron. W przypadku zaawansowanej próchnicy butelkowej i bardzo dużych ubytków w mleczakach, stomatolodzy wykonują wyłącznie lapisowanie azotanem srebra, gdyż w tej sytuacji lapisowanie zębów na biało nie poradziłoby sobie z problemem.

Lapisowanie zębów u dzieci – koszt, wady i zalety

Impregnacja zębów posiada jedną, ogromną zaletę – mianowicie jest rozwiązaniem w pełni bezbolesnym. Wśród innych plusów wymienia się również szybkość, bowiem cały zabieg trwa około 5 minut, jednak pamiętajmy o konieczności jego powtórzenia co kilka tygodni i miesięcy. Wówczas okaże się, że lapisowanie zębów u dzieci wiąże się z przeprowadzeniem leczenia długofalowego. Co więcej, „leczenie” w odniesieniu do impregnacji zębów jest dużym przekłamaniem, bowiem lapisowanie azotanem srebra tak naprawdę nie leczy, lecz jedynie hamuje przebieg próchnicy. Stanowi zatem rozwiązanie wyłącznie tymczasowe, które ukryje na jakiś czas problem, lecz w żadnym przypadku go nie rozwiąże. A co za tym idzie, prędzej czy później, to znaczy gdy próchnica ponownie rozwinie się i rozprzestrzeni na kolejne zęby, znowu pojawimy się z dzieckiem w gabinecie stomatologicznym. Tym razem w celu przeprowadzenia tego, co nieuchronne – klasycznego borowania i plombowania zęba. A od czego zależy czy czas ten nastąpi prędzej czy później? Od podejścia Naszego i Naszej Pociechy. Lapisowanie zębów u dzieci, aby faktycznie okazało się sensowne, musi nieść za sobą zmianę nawyków żywieniowych (ograniczenie węglowodanów czyli cukrów w diecie) oraz regularne i dokładne mycie zębów. Największą, zauważalną wadą lapisowania jest jednak malowanie zębów na czarno. Chore, zaimpregnowane zęby nie dość, że przybierają kolor czarny czy brunatny, to dodatkowo posiadają zdeformowany kształt z wyraźnie widocznym ubytkiem. Czemu? Bo impregnacja zębów, w przeciwieństwie do tradycyjnego borowania i plombowania, pozostawia chore zniszczone tkanki, bez żadnej ich odbudowy. A co mogą oznaczać czarne zęby dla dziecka? Dla malutkiego zapewne nic, ale dla bardziej świadomego przedszkolaka mogą wiązać się z drwinami ze strony rówieśników, znacznym obniżeniem samooceny, narażeniem na stres i wstyd. Oczywiście problem ten nie pojawia się w sytuacji, gdy decydujemy się na lapisowanie zębów na biało. Jednak, co należy przypomnieć, metoda ta wykazuje jeszcze niższą skuteczność niż lapisowanie azotanem srebra i nie stosuje się jej w przypadku ostro przebiegającej próchnicy.
Natomiast jeżeli chodzi o cenę samego zabiegu, w zależności od miasta i gabinetu, impregnacja zębów kosztuje około 100 – 150 złotych. Oczywiście jest to cena jednego zabiegu, a jak pamiętamy należy go kilkakrotnie powtórzyć.

Czy impregnacja zębów ma sens?

Oczywiście wszystko, co może pomóc ma sens. Tak też jest w tym przypadku, bowiem lepszy będzie czarny ząb niż… brak zęba. A czemu od razu brak zęba? Bo jeżeli nie podejmiemy jakiegokolwiek leczenia, próchnica spenetruje nie tylko zewnętrzną warstwę zęba – szkliwo, ale również dostanie się do jego głębszych tkanek. Na początku do zębiny, a następnie do „serca” zęba – miazgi. Wówczas, wywoła stan zapalny w kanale korzeniowym, a nawet przyczyni się do powstanie ropnia. Jeżeli zbagatelizujemy ten stan (w końcu mleczaki i tak wypadną, więc po co je leczyć) zakażony ząb trzeba będzie po prostu usunąć. Jakby tego było mało, zanim ząb zostanie wyrwany, próchnica może przenieść się na sąsiadujące mleczaki, a nawet uszkodzić znajdujące się w jego pobliżu zawiązki zębów stałych. W obliczu tych informacji, lapisowanie zębów u dzieci jest oczywiście dużo lepsze niż niepodjęcie żadnych kroków w celu wyeliminowania próchnicy. Jak już wspomnieliśmy, są jednak dwa warunki. Mianowicie – stała zmiana nawyków żywieniowych Malucha i regularne, dokładne mycie zębów. Jeżeli tych dwóch elementów nie wprowadzimy do naszej codziennej rutyny, impregnacja zębów okaże się po prostu stratą czasu i niepotrzebnie narazi nas na koszty. Dodajmy, że niemałe, bo sumarycznie, lapisowanie zębów u dzieci okaże się droższe, niż borowanie i plombowanie zęba w najlepszym gabinecie stomatologii dziecięcej, przy użyciu znieczulenia komputerowego bądź sedacji wziewnej. I w przeciwieństwie do tego, lapisowanie azotanem srebra czy tym bardziej lapisowanie zębów na biało nie pozwoli Naszemu Maluchowi raz na zawsze pozbyć się próchnicy, a jedynie ją na jakiś czas ukryje.

Lapisowanie, lakierowanie i lakowanie

Na sam koniec, poniekąd przy okazji, chcieliśmy wskazać różnice między lakierowaniem, lakowaniem i lapisowaniem zębów u dzieci. Są to bowiem zabiegi zupełnie różne, jednak z uwagi na podobne nazewnictwo, często mylone przez Rodziców. Lapisowanie zębów u dzieci (impregnacja zębów) jak już wiemy, dotyczy wyłącznie chorych zębów mlecznych i pozwala zahamować rozwój próchnicy. Lakowanie to natomiast zabieg profilaktyczny wykonywany wyłącznie na świeżo wyrżniętych i zdrowych zębach mlecznych (czwórkach i piątkach) i stałych (szóstkach, siódemkach). Lakowanie pozwala uszczelnić (spłycić) głębokie bruzdy zębowe i inne naturalnie występujące w zębach zagłębienia i w rezultacie ułatwia doczyszczanie zębów oraz zmniejsza ryzyko próchnicy. Ostatni zabieg, lakierowanie, najczęściej określamy mianem fluoryzacji. Lakierowanie polega na pokryciu powierzchni wszystkich zębów (i mlecznych i stałych) specjalnym preparatem w postaci pianki, lakieru lub żelu o wysokim stężeniu fluoru. Fluoryzacja chroni zęby przed próchnicą, znosi ich nadwrażliwość oraz wzmacnia i remineralizuje szkliwo zębów.

.

Umów się na konsultację do jednego z naszych lekarzy

Wiemy jak ważne jest zdrowie Twojego dziecka, dlatego zrobimy wszystko aby mu pomóc!