Bruksizm u dzieci - dlaczego nie warto go lekceważyć?

Zgrzytanie zębami u dzieci, czyli tak zwany bruksizm, to dosyć tajemnicze zjawisko, z istnienia którego bardzo często nie zdajemy sobie nawet sprawy. Dlaczego? Bo dziecko zgrzyta zębami w nocy, czyli w czasie kiedy i nas ogarnia głęboki sen, a za dnia problem ten zupełnie zanika. Często bywa tak, że o ewentualności występowania bruksizmu dowiadujemy się dopiero przy okazji wizyty z Naszą Pociechą u stomatologa, kiedy ten, widząc starte mleczaki, pyta się nas czy dziecko zgrzyta zębami. Wówczas wszczynamy dochodzenie, a w naszych głowach pojawia się szereg pytań. Dlaczego dziecko zgrzyta zębami? Czy bruksizm u dzieci jest normą? Co robić, gdy dziecko zgrzyta zębami? Jak się to leczy? Odpowiedzi na powyższe pytania postaramy się udzielić Państwu w poniższym artykule.

Bruksizm u dzieci – co to takiego?

Bruksizm to mimowolna, zbyt wysoka aktywność mięśni żwaczy, która objawia się bardzo mocnym zaciskaniem zębów i tarciem nimi o siebie, w efekcie wywołując nieprzyjemny odgłos zgrzytania. Zjawisko to uważane jest za tzw. parafunkcję, czyli zaburzenie układu ruchowego narządu żucia. Ponadto, zgrzytanie zębami u dzieci, podobnie jak lunatykowanie czy lęki nocne, zaliczane jest do tzw. parasomni, czyli zaburzeń snu. Oznacza to, że dziecko zgrzyta zębami w nocy, jednak zdarza się również bruksizm dzienny. W jego przypadku objawem jest nie tyle fakt, że dziecko zgrzyta zębami, co po prostu nieświadomie zaciska szczęki. Zgrzytanie zębami występuje zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. W przypadku pierwszej grupy, problem ten dotyczy około 8% całej dorosłej populacji, a wśród tej największą grupę stanowią osoby w wieku 18-45 lat. Warto również dodać, że nawet 40% dorosłych osób zgrzytających zębami, zupełnie nie jest świadoma tego faktu. Jeżeli natomiast chodzi o zgrzytanie zębami u dzieci, według statystyk problem ten występuje nawet u 20-50% maluchów w wieku przedszkolnym oraz wczesnoszkolnym. Bruksizm u dzieci częściej spotykany jest u dziewczynek aniżeli u chłopców, u Maluchów z Zespołem Downa oraz zmagających się z różnymi chorobami czy zaburzeniami neurologicznymi (np. dziecięce porażenie mózgowe, autyzm czy ADHD).

Dlaczego dziecko zgrzyta zębami?

Mimo, że zgrzytanie zębami u dzieci i osób dorosłych staje się coraz bardziej powszechnym zjawiskiem, jego przyczyny nie do końca są znane. Według badań przeprowadzonych w Finlandii, bruksizm u dzieci nawet w 52% przypadkach jest uwarunkowany genetycznie. Zgrzytanie zębami u dzieci podczas snu może również wynikać z niedoboru magnezu, wad zgryzu, nadmiernego napięcia mięśni żwaczy czy zaburzeń okluzyjno-zwarciowych. Te ostatnie w przypadku Maluchów na szczęście bywają przejściowe i pojawiają się chociażby w trakcie wymiany mleczaków na zęby stałe (tzw. zgrzytanie fizjologiczne). Gdy dziecko zgrzyta zębami należy się także przyjrzeć budowie jego dróg oddechowych. Jeżeli są zwężone, Nasza Pociecha ułatwiając sobie wzięcie oddechu będzie wysuwać żuchwę do przodu, tym samym powodując ocieranie się ząbków o siebie. Zgrzytanie zębami u dzieci bardzo często miewa też związek z nieprawidłowym torem oddechowym (tzn. przez buzię), chrapaniem, bezdechem sennym czy innymi zaburzeniami snu. Oczywiście bruksizm u dzieci może wynikać także z dużo bardziej błahego powodu – chociażby zbyt częstego żucia gumy. Gdybyśmy jednak mieli wymienić najczęstszą przyczynę przez którą dorosły czy dziecko zgrzyta zębami w nocy wymienilibyśmy… stres. Dziwne? Niekoniecznie, bo wbrew pozorom, Maluchy w swoim życiu mają bardzo dużo „stresów”. Takim „wyzwalaczem” może być chociażby nowa ciocia w przedszkolu, zgubienie ulubionej zabawki, przyjście na świat braciszka, częste kłótnie rodziców, przeprowadzka, utrata ukochanego zwierzaka czy nawet zbyt huczna zabawa urodzinowa. W obliczu tych sytuacji, dziecko zgrzyta zębami bo chce rozładować towarzyszące mu nadmierne napięcie emocjonalne, bo jest zestresowane, przebodźcowane i ma niedojrzały układ mięśniono-nerwowy. Zgrzytanie zębami u dzieci pozwala im zatem znacznie zredukować narastające w nich w ciągu dnia napięcie. Warto również dodać, że i w przypadku osób dorosłych to właśnie stres stanowi najczęstszą przyczynę nieświadomego zgrzytania zębami. Utrata bliskiego, przytłoczenie codziennymi obowiązkami, utrata pracy, brak oszczędności czy upragnionego awansu – to wszystko, podobnie jak u dzieci, odbija się na naszej psychice i przyczynia się do patologicznego zgrzytania zębami. Przyczyny bruksizmu można zresztą upatrywać nie tylko w wydarzeniach dnia codziennego, ale i w stanie naszej psychiki – a dokładniej w depresji, nerwicy czy nawet naszej samotności. Udowodniono bowiem, że osoby mieszkające samotnie znacznie częściej zgrzytają zębami.

Czy zgrzytanie zębami podczas snu u dzieci może być normą?

Zgrzytanie zębami u dzieci podczas snu czy nawet w ciągu dnia na niektórych etapach życia stanowi całkowicie naturalne i dosyć powszechne zjawisko. Na przykład zgrzytanie zębami u dzieci kilkumiesięcznych najczęściej wiąże się z rozpoczęciem procesu ząbkowania. Wyżynanie się pierwszych mlecznych ząbków niesie bowiem za sobą zmianę ustawienia żuchwy względem całej szczęki. Pojawienie się nowego elementu w buzi Malucha, ponadto wyzwala w nim chęć odkrywania nowych umiejętności – chociażby wydawania do tej pory zupełnie nieznanego dźwięku w postaci tarcia ząbkami o siebie. Bruksizm u dzieci rocznych, dwulatków czy nawet trzylatków ma również związek z niedojrzałością układu mięśniowego i nerwowego. Zgrzytanie zębami podczas snu u dzieci do 3. roku życia traktowane jest zatem jako zupełnie naturalny proces, związany z ich rozwojem, który z czasem samoistnie przeminie. A potem z dużą dozą prawdopodobieństwa powróci. Kiedy? Czemu? Zgrzytanie zębami u dzieci podczas snu może ponownie dać o sobie znać po upływie kilku lat, a dokładniej około 6. czy nawet 7. roku życia Naszej Pociechy. Wówczas, zjawisko to ma bezpośredni związek z wymianą uzębienia mlecznego na stałe i również traktowane jest jako norma fizjologiczna (zgrzytanie fizjologiczne). Zgrzytanie zębami u dzieci i w tej sytuacji jest wręcz pożądane, bowiem umożliwia prawidłowy rozwój zgryzu oraz wzrost żuchwy. A co, gdy dziecko zgrzyta zębami w jeszcze późniejszym wieku? To znaczy, gdy już posiada wykształcony układ nerwowy i wymienione uzębienie na stałe? W tym przypadku raczej nie liczmy na to, że bruksizm u dzieci sam przeminie. Problem ten wymaga przeprowadzenia pogłębionej diagnostyki i podjęcia odpowiedniego leczenia, bowiem w przeciwnym razie może nieść za sobą poważne konsekwencje dla zdrowia Naszej Pociechy.

Zgrzytanie zębami podczas snu u dzieci a owsiki

Gdyby wierzyć osobom starszym i internetowym „mędrcom”, zgrzytanie zębami u dzieci zawsze miałoby tylko jedną przyczynę. Jaką? Oczywiście robaki, pasożyty, a najczęściej – owsiki. Wówczas, jeśli faktycznie byłoby to prawdą, wystarczyłoby tylko podać Naszemu Maluchowi odpowiedni środek farmaceutyczny i zgrzytanie zębami u dzieci podczas snu zniknęłoby w okamgnieniu. Oczywiście życie nie jest tak proste, a odrobaczenie Malucha nie stanowi odpowiedniej recepty na bruksizm u dzieci. Jak dotąd, żadne badania naukowe nie udowodniły bezpośredniego związku między występowaniem robaków a zgrzytaniem zębami. Faktycznie, prawdą jest, że w momencie pojawienia się owsików u Naszej Pociechy można zauważyć znaczną zmianę w zachowaniu. Maluch zakażony owsikiem może stać się rozdrażniony, nadpobudliwy, może mieć problemy z zaśnięciem, drapać się po pupie i zgrzytać zębami. Zgrzytanie zębami u dzieci jednak w tym przypadku nie jest bezpośrednim objawem pojawienia się owsików, ale jedynie sposobem na odreagowanie pobudzenia i stresu związanego z pasożytami. Nie można z góry zakładać, że zgrzytanie zębami podczas snu u dzieci zawsze oznacza zakażenie owsikiem. Jeżeli widoczne są pewne symptomy wskazujące na występowanie pasożytów (bruksizm u dzieci, nadpobudliwość, drapanie), najpierw należy przeprowadzić odpowiednią diagnostykę, a nie profilaktycznie podawać Maluchowi farmaceutyki.

Bruksizm u dzieci - objawy

Nie zawsze jesteśmy w stanie zauważyć, że Nasze Dziecko zgrzyta zębami w nocy. Czemu? Bo starsze Maluchy na ogół śpią już samodzielnie, w swoich pokojach, a nawet jeśli nadal śpią z rodzicami, ci bardzo często są tak wymęczeni całym dniem, że śpią bardzo mocno nic nie słysząc. Da się jednak wyróżnić całą grupę objawów, które mogą wskazywać na ewentualność występowania bruksizmu nocnego. Wśród nich wyróżnić możemy chociażby częste bóle głowy, pleców, barku czy oczodołów. Gdy dziecko zgrzyta zębami może również uskarżać się na zaburzenia słuchu, równowagi i nieostre widzenie. Najbardziej wyraźne objawy bruksizmu pochodzą jednak ze strony jamy ustnej. Zgrzytanie zębami u dzieci przejawia się bowiem w nierównomiernym ścieraniu się powierzchni zębów, ich nadwrażliwości, pękaniu, a nawet rozchwianiu. Ponadto korzenie zębów mogą ulec obnażeniu, dziąsła podczas mycia mogą krwawić, a Maluch może odczuwać suchość w buzi (tzw. kserostomia). Nasza Pociecha może również mieć trudność w szerokim otwieraniu ust (tzw. szczękościsk), a czynności tej mogą towarzyszyć specyficzne trzaski i przeskakiwania żuchwy. Ponadto, w wyniku nadgryzania, na błonie śluzowej policzków Naszego Malucha mogą pojawić się odciski zębów w postaci bolesnych wybroczyn.

Zgrzytanie zębami podczas snu u dzieci - konsekwencje

Jeżeli zbagatelizujemy zgrzytanie zębami u dzieci, w wyniku wzmożonej aktywności niektórych mięśni twarzy, z czasem może dojść do ich przerostu. Wówczas, zmianie mogą ulec rysy twarzy Malucha – buzia staje się kwadratowa z wyraźnie zarysowanymi żwaczami i przybiera charakterystyczny, brutalny wyraz. Przewlekłe bóle w obrębie twarzy i głowy, nieco przypominające ataki migreny, mogą sprawić natomiast, że dziecko stanie się drażliwe, będzie miewać problemy ze skupieniem się i z zaśnięciem. W wyniku starcia powierzchni zębów, staną się one nadwrażliwe i bardziej podatne na próchnicę. W ekstremalnych przypadkach patologicznego zgrzytania może dojść do starcia nawet połowy wysokości korony zębów przednich, ich łamania, ruszania czy wypadania! W tej sytuacji, problem jakim jest bruksizm u dzieci, staje się widoczny dla otoczenia i sprawia, że Maluch może stać się wycofany, zamknięty w sobie i zupełnie stracić wiarę w siebie.

Zgrzytanie zębami u dzieci – jakiego lekarza wybrać?

Zgrzytanie zębami u dzieci do 3. roku życia oraz tych, które są w trakcie wymiany uzębienia z mlecznego na stałe uznaje się za normę rozwojową. Tym samym przechodzi samoistnie i wymaga jedynie obserwacji Malucha. W innych przypadkach, bruksizm u dzieci należy oczywiście leczyć, a zanim to nastąpi – odpowiednio zdiagnozować. U źródeł zgrzytania zębami może tkwić wiele przyczyn, począwszy od stresu, aż po różnego rodzaju zaburzenia w pracy mięśni czy aparatu okluzyjno-zwarciowego. Dlatego też, leczenie wymaga interdysyplinarnego podejścia i współpracy całego grona specjalistów począwszy od stomatologa dziecięcego, aż po psychologa. Celem kuracji jest bowiem nie tylko wyeliminowanie zgrzytania wraz ze wszelkimi jego konsekwencjami, ale i przyczyn wywołujących owe schorzenie. Lekarzem pierwszego kontaktu, do którego powinniśmy się udać, gdy dziecko zgrzyta zębami jest oczywiście stomatolog. Ten, oceni jak bardzo poważny jest problem oraz zbada zgryz, którego wady również mogą spowodować zgrzytanie zębami u dzieci. Jeżeli zgrzytanie zębami podczas snu u dzieci występuje wraz z chrapaniem czy bezdechem sennym, a co za tym idzie przyczyną dolegliwości jest niedrożność dróg oddechowych warto skorzystać z pomocy laryngologa. Jeżeli bruksizm u dzieci współwystępuje z nadmiernym napięciem mięśniowym czy bólami w obrębie pleców, głowy i barku, odpowiednim wyborem będzie fizjoterapeuta. Terapia w tym przypadku będzie polegać na zastosowaniu masaży mających na celu rozluźnienie napiętych mięśni. Jeżeli winę za zgrzytanie zębami u dzieci podczas snu ponosi stres, należy zasięgnąć pomocy psychologa. Tylko ten, będzie w stanie odnaleźć przyczynę stresu u Naszego Dziecka, usunąć ją i tym samym pozbyć się problemu jakim jest bruksizm u dzieci. Pomocna może także okazać się nauka technik relaksacyjnych, które pomogą Naszemu Maluchowi zmniejszyć napięcie emocjonalnego w ciągu dnia i co za tym idzie – ograniczyć potrzebę odreagowywania w postaci zgrzytania zębami.

Bruksizm u dzieci – leczenie doraźne

Dużą rolę w przypadku niwelowania konsekwencji bruksizmu odgrywa natomiast odpowiednia terapia stomatologiczna. W przypadku Maluchów, najczęściej w tym celu stosuje się tzw. szyny relaksacyjne. Są to specjalne, miękkie lub twarde, przezroczyste nakładki, zakładane na noc na zęby górne. Szyna relaksacyjna tworzona jest indywidualnie, na podstawie wycisku uzębienia dziecka, a jej celem jest ochrona zębów przed starciem, odciążenie mięśni żujących i wspomaganie prawidłowego ułożenia stawów skroniowo-żuchwowych. Oczywiście należy pamiętać, że szyna relaksacyjna nie usuwa problemu jakim jest zgrzytanie zębami u dzieci, a jedynie pomaga zniwelować jego konsekwencje. Coraz większą popularnością cieszy się również leczenie bruksizmu za pomocą botoksu. Metoda ta stosowana jest wyłącznie w przypadku pacjentów dorosłych i polega na wstrzykiwaniu toksyny botulinowej w okolice skroni i żuchwy. Botoks redukuje aktywność mięśni twarzy zmniejszając ich napięcie oraz pozwala przywrócić naturalny kształt twarzy w przypadku tych pacjentów, u których doszło do wyraźnej zmiany wyglądu. Efekt ten utrzymuje się około 4-6 miesięcy, a po czasie tym niestety trzeba powtórzyć zabieg. Warto dodać, że toksyna botulinowa nie może być stosowana u wszystkich dorosłych pacjentów. Przeciwwskazaniem w jej przypadku są bowiem zaburzenia mięśniowo-nerwowe, przyjmowanie immunosupresantów oraz antybiotyków, infekcje skórne w okolicach skroni i żuchwy, ciąża oraz laktacja.

.

Umów się na konsultację do jednego z naszych lekarzy

Wiemy jak ważne jest zdrowie Twojego dziecka, dlatego zrobimy wszystko aby mu pomóc!